Kryzys w biznesie.

Baner Biznes Internetowy i Uroda Oriflame

Teoria a rzeczywistość w Marketingu Sieciowym.

kryzys

Budując swoją sieć w marketingu sieciowym, opierasz się początkowo na teorii.

A teoria jest zawsze piękna.

Wprowadź cztery osoby, one wprowadzą po cztery… i siła duplikacji spowoduje, że za miesiąc masz już super strukturę. Masz kasę i wyróżnienia, zaproszenia na bale i wycieczki. Znasz to? Proste, prawda? Potem już wystarczy tylko godzinę dziennie przypilnować biznesu i możesz rezerwować sobie miejsce w pięciogwiazdkowym hotelu na wyspach Bahama.

Niestety, to jest tylko teoria.

W praktyce ludzie, jakoś nie chcą postępować logicznie. Wchodzą do Twojego biznesu, nic nie robią, wychodzą, lenią się, nie są kreatywni, czekają, aż Ty za nich wykonasz robotę… itd. Jeżeli nawet na początku idzie dobrze, to zawsze zjawią się jakieś przeszkody, problemy i… nadchodzi kryzys.

Dlaczego tak się dzieje? Jakie siły działają na Twój biznes, że nie startuje on tak, jak mógłby wystartować?

Odpływ.

Pierwsza siła, to ODPŁYW ludzi. Ludzie odchodzą z Twojej struktury. Czasami z niewiadomych przyczyn. Odchodzą nawet liderzy i nie zatrzymasz ich siłą. Takie jest prawo sieci. ODPŁYW powoduje, że nie możesz zatrzymać się w działaniu. Nawet, jak osiągasz wysoki poziom, pamiętaj, że to prawo działa.

Kryzys odchodzę

Przyczyna odejścia ludzi jest różna. Nie biorę tu pod uwagę Twoich, czy moich błędów, bo i tak się zdarza, ale zakładam, że relacje są dobre, a ludzie odchodzą. Dlaczego?

Z naszego doświadczenia, a pracujemy w mlm-ie ponad 20 lat, wynika, że:

  • Nasi ludzie mają swoje kryzysy. Czasami mają problem zaproponować biznes po dwóch, trzech odmowach. Dla nich to porażka. Poddają się i odchodzą.
  • Nowe osoby w strukturze nie są pewne biznesu. Wystarczy rozmowa z sąsiadką i zasiane zostaje zwątpienie. Tracą wtedy motywację i odchodzą.
  • Nasz biznes wymaga kreatywności. To nie praca polegająca na schematach. Do każdej osoby trzeba podchodzić indywidualnie. Poza tym zmieniają się metody pracy, narzędzia, produkty i zarobki. Po prostu trzeba myśleć. Kto tego nie lubi – odchodzi.
  • Nasz biznes wymaga zrozumienia ludzi. Nie każdy będzie postępować tak, jak Ty. Jesteśmy różni. Jeżeli ktoś narzuca innym swoją „jedyną” metodę pracy (bo mu wychodzi), nie rozumiejąc, że każdy jest w innej sytuacji, ma inną motywację i osobowość, nie zbuduje dobrych relacji i… odchodzi. Tutaj jednak masz na to wpływ. Możesz pracować nad zrozumieniem ludzi, nad swoim charakterem. Nie każdy jednak chce.
  • Ludzie są zazdrośni i pazerni. Nie oszukujmy się, tacy jesteśmy. Stary dowcip o góralu, który nie chciał za wszelką cenę, aby sąsiad miał więcej owieczek, czy o babie, która zażyczyła sobie utratę jednego oka, aby sąsiadka straciła dwa, ma swoje korzenie mocno wrośnięte w naszą społeczność. Ludzie odchodzą, bo nie chcą „pracować na sponsora”. Podcinają sobie gałąź, na której siedzą, aby tylko sponsor nie miał z tego kasy. Jest to z logicznego punktu niedorzeczne, ale jest. Odchodzą i liderzy z tego powodu.

Wiatr w oczy.

negatywne myślenie

Brak wiary w sukces, jest kolejnym powodem, że ludzie odchodzą. Jest to już związane z drugą siłą w naszym biznesie, jaką jest WIATR W OCZY. WIATR W OCZY, to negatywne myślenie. To nasza choroba narodowa, ulubione zajęcie i powód do wielu porażek.

Jak masz odnieść sukces, jeśli nie wierzysz w powodzenie swojego biznesu. Nie będę już nawet cytować naszych ulubionych powiedzeń, bo miejsca by zabrakło. Jestem przekonany, że wiesz o czym piszę. Jeżeli przez 24 godziny (niemalże), 7 dni w tygodniu, narzekasz, marudzisz i widzisz same problemy, to jak masz odnieść sukces. Świat daje Ci powody do dalszych narzekań. Biznes Ci nie wychodzi. Odchodzisz.

Co trzeba zrobić, aby pokonać ODPŁYW I WIATR W OCZY?

Odpowiedź jest bardzo prosta.

Metoda jest z jednej strony łatwa, ale i trudna jednocześnie.

Musisz być w 100% pewny (pewna) tego co robisz!

Musisz mieć 100% pewność, że Twój biznes da sukces ludziom, którym go proponujesz.

Ludzie potrzebują potwierdzenia, że dobrze wybrali, że przyłączyli się do dobrego biznesu i muszą to widzieć w Twoich oczach. Nie w słowach, czy piśmie.

Wyrzuć ze swojego słownika takie wyrazy i wyrażenia, jak: spróbuj, może Ci się uda, nic nie musisz…

Pamiętaj, jednak, że te dwie siły zawsze będą działać. ODPŁYW i WIATR W OCZY spowoduje, że prędzej, czy później nadejdzie kryzys.

Aby odnieść sukces musisz przetrwać kryzys.

90% ludzi odchodzi z biznesu w momencie kryzysu. Musisz się do tego przygotować i przygotować swoich ludzi.

Jeżeli nadejdzie kryzys masz dwa wyjścia: przetrwać albo zrezygnować.

Większość rezygnuje.

Dlaczego?

Bo nastawia się na wyniki. Wyniki nie są dobre – spada motywacja. Spada pewność siebie i przestajesz pracować. Stoisz pod ścianą. Możesz zrobić jeszcze kilka kółek na trasie: złe wyniki – motywacja – pewność siebie – złe wyniki… aż w końcu zrezygnujesz.

Co robią nieliczni?

kompetencje

Nastawiają się na kompetencje i działanie.

Jeśli masz kryzys i złe wyniki, musisz zapomnieć o wynikach. Coś robisz źle lub nie masz odpowiedniej wiedzy i kompetencji. Musisz to zmienić.

Poszukaj nowych kompetencji i działaj. Jest to proces długotrwały, ale jedyny. Twoje wyniki nie będą wysokie. Możesz zarabiać mniej, możesz spaść z poziomu, stracić tytuł. To nie jest ważne. Nastaw się na kompetencje. Ucz się i działaj. Powoli zacznie wzrastać Twoja motywacja, bo i wyniki powoli drgną do góry.

Jest takie stare biznesowe powiedzenie, że:

Jeśli robisz to, co do tej pory robiłeś, to nie spodziewaj się innych wyników.

Wierz mi, że jest to jedyna droga, ponieważ przeszliśmy ten proces z żoną.

Dwa lata kosztowało nas zdobycie nowych kompetencji. Spadły nam zarobki i poziomy. Ale już teraz kierunek się zmienił. Wkroczyliśmy do Internetu z jasną wizją naszego biznesu. Jesteśmy już inni. Mamy nową wiedzę i nową motywację. Mamy pewność siebie i możemy każdemu spojrzeć w oczy i powiedzieć: z nami osiągniesz sukces.

Okazuje się, że nie tylko droga do sukcesu zmienia ludzi. Kryzys też potrafi spowodować zmiany. Chociaż pokonanie kryzysu, to też wielki sukces. Prawda?

Miał być krótki wpis a wyszedł długi. I tak bywa.

Pozdrawiam.

Marek Grabowski

baner biznes internetowy i zdrowie

 


Tags: , , , , , ,




Currently 1 Comment - Add Your Comment!

anna Wrzesień 30th, 2013

Marku, dziękuję za „ten długi wpis”, szczególnie za fragment o zrozumieniu. Powinnam go wysłać pewnej osobie, ale ona i tak, by tego zapewne nie zrozumiała. Na szczęście mój kierunek się zmienił:) Pozdrawiam serdecznie.


Name* Mail Adress* Blog / Website

Czemu służy to pytanie?